Joga na Łowickiej

3.10.2018

W-arte Łowicka 56/3

Warszawa

Zapra­sza­my na cyklicz­ne zaję­cia jogi z ele­men­ta­mi medy­ta­cji w W-arteOpen Art Spa­ce na Łowic­kiej 56/3! Zaję­cia są prze­zna­czo­ne zarów­no dla osób począt­ku­ją­cych, jak i bar­dziej zaawan­so­wa­nych.

🧘‍ Joga to dla nas nie­od­łącz­ny ele­ment filo­zo­fii SLOW FAST LIFE, czy­li:
– nur­tu, któ­ry chce­my razem z Wami wcie­lać w życie i kul­ty­wo­wać na wie­lu pozio­mach
– życia w zgo­dzie ze sobą, usta­la­nia war­to­ści prio­ry­te­to­wych i szu­ka­nia spo­so­bów na sta­bil­ność emo­cjo­nal­ną czy ducho­wą. Nie daj­my się zwa­rio­wać rosną­ce­mu tem­pu codzien­no­ści!
– jeden z kro­ków ku har­mo­nii i świa­do­me­mu życiu w wiel­kim mie­ście

🗓 Gra­fik jogi od począt­ku paź­dzier­ni­ka:

📌 PONIEDZIAŁEK
8:00 Maria Jękot

📌 ŚRODA
9:30 Kari­na Zię­ci­na
10:30 (joga dla mam w cią­ży i z dzieć­mi) Patry­cja Kubiak
20:00 Maria Jękot

📌 PIĄTEK
8:00 Maria Jękot
9:30 Kari­na Zię­ci­na

Koszt poje­dyn­czych zajęć: 35 zł
Koszt kar­ne­tu (4 wej­ścia w mie­sią­cu): 120 zł
Płat­ne na miej­scu gotów­ką

Nasze instruk­tor­ki:

MARIA JĘKOT
Prak­ty­ku­je jogę od 2008 roku, od tego cza­su sma­ko­wa­ła róż­nych jej metod i sty­li pod okiem świet­nych nauczy­cie­li, obec­nie jest w trak­cie 3-let­nie­go kur­su nauczy­ciel­skie­go meto­dą B.K.S. Iyen­ga­ra, ale czer­pie inspi­ra­cje tak­że z Viny­asy czy Ash­tan­gi. Zaj­mo­wa­ła się rów­nież tań­cem współ­cze­snym (absol­went­ka Uni­wer­sy­te­tu Muzycz­ne­go w War­sza­wie na kie­run­ku taniec i cho­re­ogra­fia). Doświad­cze­nie w pro­wa­dze­niu zajęć rucho­wych pozwa­la jej na dosto­so­wa­nie każ­dych zajęć do pozio­mu i ener­gii gru­py. W jodze odnaj­du­je har­mo­nię i spo­kój umy­słu i tym pra­gnie dzie­lić się na swo­ich zaję­ciach.

KARINA ZIĘCINA
Absol­went­ka stu­diów pody­plo­mo­wych „Relak­sa­cja i joga” na war­szaw­skim AWFie. Na swo­ich zaję­ciach lubi mie­szać róż­ne sty­le jogi i innych form aktyw­no­ści: od viny­asy przez jogę iyen­ga­ra i pila­tes do ćwi­czeń uży­wa­nych przez tre­ne­rów i fizjo­te­ra­peu­tów. Sku­pia się na potrze­bach cia­ła zamiast na siłę usta­wiać je w
kon­kret­nej asa­nie. Jej podej­ście do jogi jest swo­bod­ne i otwar­te. Uwa­żam, że na zaję­ciach jogi, tak jak w życiu, cza­sem trze­ba się zmę­czyć, a innym razem odpo­cząć i się zre­lak­so­wać.